Opryskiwanie jest czynnością, bez której nie obędzie się żaden sad. Chroni korony drzew przed chwastami i innymi zagrożeniami, dzięki czemu maksymalizujemy zbiory. Jednak aby oprysk był skuteczny, musi równomiernie nanosić środek ochrony roślin i ograniczyć straty spowodowane znoszeniem cieczy przez wiatr. Pewność takiej pracy da nam dobry opryskiwacz, który wyposażymy w odpowiednie rozpylacze sadownicze. Poniżej przedstawiamy ich rodzaje.

rozpylacze-sadownicze

Rozpylacze ciśnieniowe

Najczęściej stosowanymi w sadach nasadkami są rozpylacze ciśnieniowe. Ciecz pod ciśnieniem przechodzi w nich przez specjalnie zaprojektowany otwór wytryskowy. Na zewnątrz tworzy wpierw cienki film, który dalej zmienia się w krople. Przybierają one różne rozmiary, na co ma wpływ ciśnienie, budowa rozpylacza oraz sam otwór wytryskowy.

Jeśli więc zależy nam na konkretnym rozmiarze kropel, osiągniemy go dzięki odpowiedniemu modelowi rozpylacza oraz zmianie ciśnienia.

Ciśnieniowe rozpylacze sadownicze dzielimy również ze względu na rodzaj wytwarzanego strumienia. Przybiera on formę stożka albo płaskiego wachlarza. W pierwszym wypadku mamy do czynienia z rozpylaczem wirowym, który jest wykorzystywany częściej. W drugim zaś z rozpylaczem płaskostrumieniowym — najlepszym, jeśli chcemy ograniczyć znoszenie cieczy.

Obydwa modele dostępne są w kilku wersjach. W sklepie znajdziemy rozpylacze sadownicze 3 typów:

  • standardowe,
  • antyznoszeniowe,
  • eżektorowe (w wersji podstawowej oraz kompaktowej).

Pierwsze cechują się wytwarzaniem kropli najmniejszych, drugie ograniczają ich ilość, przez co stają się bardziej odporne na znoszenie. Trzecie, czyli eżektorowe, tworzą krople największe.

Rozpylacze pneumatyczne

W tej wersji rozpylacza sadowniczego w miejscu największej prędkości powietrza znajduje się element, który ścina cienką warstwę cieczy i tworzy krople. Środek ochronny podawany jest pod niewielkim ciśnieniem.

W Polsce tego typu rozwiązania są mniej popularne, ale na południu Europy sadownicy często z nich korzystają. Ich wadą jest trudniejsza regulacja wielkości kropel, ponieważ musimy w tym celu zmieniać prędkość strumienia powietrza. Plusem natomiast jest bardzo prosta budowa i w gruncie rzeczy nieistniejący problem zapychania się rozpylacza.

Rozpylacze rotacyjne (atomizery)

Ten typ rozpylaczy sadowniczych ma szczególną budowę. Opryskiwacz podaje ciecz na wirujący element obrotowy (może przybierać różne kształty), który pod wpływem sił odśrodkowych rozrywa ja na krople. Mają one bardzo małą średnicę.

Zmiana wielkości co prawda jest możliwa, ale w ograniczonym zakresie. Wymaga to od nas zwiększenia lub zmniejszenia prędkości rozpylacza rotacyjnego. Jego dużym plusem jest natomiast obniżenie ilości wymaganej do oprysku cieczy.

Najlepiej sprawdzi się w warunkach, w których ryzyko znoszenia środka ochronnego jest najmniejsze.

Jeśli wciąż masz wątpliwości, jaki rodzaj rozpylacza będzie dla Ciebie najlepszy, zapoznaj się ze specyfikacjami wybranych modeli na stronie: agroplast.pl